|
Podczas oblężenia Szczecina przez wojska brandenburskie w 1659 r. została zniszczona średniowieczna Brama Passawska. Władze szwedzkie Szczecina zdecydowały się przebić kurtynę średniowiecznego muru obronnego u wylotu obecnej ul. Stefana kard. Wyszyńskiego i postawić tu Bramę Nową. Była to budowla piętrowa, z czterospadowym dachem pokrytym blachą miedzianą. Nad nim górowała niewielka sygnaturka. Na piętrze znajdowało się mieszkanie strażnika. Posiadała zegar wybijający godziny. Na zewnętrznej ścianie umieszczono nowy herb Szczecina z wierszowanym napisem w języku niemieckim o treści:
Herb ten był nagrodą za skuteczną obronę miasta w 1659 r. Na małej tabliczce widniał napis łaciński o treści:
Przez Bramę Nową, prawdopodobnie 27 grudnia 1677 r., wjeżdżał triumfalnie Wielki Elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm, panujący w latach 1640-1688, pradziadek Fryderyka Wielkiego. Bramę rozebrano w 1732 r. po wybudowaniu w 1725 r. Bramy Brandenburskiej, zwanej później Berlińską, a po ostatniej wojnie Portową. Dzwon z rozebranej Bramy Nowej wywieziono do wsi Smolęcin, a zegar do kościoła w Gumieńcach. Władze miasta 6 czerwca 1873 r. podjęły decyzję o likwidacji obwarowań z bramami. Pomorzoznawca Hugo Lemcke sprawił, że brama nie została zburzona. Od 1875 r. stała się pomnikiem architektury. W 1892 r. przejazd od strony wewnętrznej, wschodniej, zamknięto i ogrodzono żelaznym płotem, a w konchowej niszy umieszczono postument z wazą. W czasie II wojny światowej w celu zabezpieczenia przed bombardowaniami alianckimi szczyty bramy zostały zdemontowane i ukryte w Lasku Arkońskim. Powróciły na swoje miejsce po 1957 r. Przyjrzyjmy się elewacji zachodniej, zewnętrznej. Dzieli się ona na dwie strefy, w dolnej widać dwie toskańskie półkolumny, a nad przejazdem tarczę owalną z monogramem pruskiego króla Fryderyka Wilhelma I. Zwieńczona jest koroną, a po obu jej stronach znajdują się dmące w trąby skrzydlate famy. Łaciński napis w tłumaczeniu brzmi:
Była to replika na wcześniejszy napis, umieszczony przez Szwedów na Bramie Nowej. W górnej strefie attyki, z lewej strony, w pozycji półleżącej, widoczny bóg rzeki Odry Viadrus. Jest to postać półnagiego, brodatego mężczyzny, z wieńcem na głowie. Prawą dłonią oparty jest on na wiośle, lewym łokciem natomiast na przewróconej wazie, z której wypływa Odra. Wczęści środkowej umieszczono drzewo i stojący pośród zarośli postument z wazą. Na reliefie widok Szczecina zza Odry - jest zamek książęcy, kościół Mariacki, dawny klasztor Kartuzów i inne budowle. Powyżej owalna tarcza z herbem Prus i koroną. Widoczne są tam też panoplia i odznaki triumfu. Od strony wewnętrznej tego szczytu, na owalnym kartuszu, orzeł lecący do słońca mającego ludzką twarz. Na elewacji wschodniej kartusz z monogramem króla Fryderyka Wilhelma I. Na kartuszu siedzący orzeł trzymający w szponach miecz i berło. Zwieńczeniem całej konstrukcji jest herb Królestwa Pruskiego trzymany przez tzw. dzikich ludzi. Na wewnętrznej stronie szczytu widnieje tarcza z pruskim orłem. W latach 1902-1903 w pobliżu bramy wybudowano fontannę (proj. Reinhold Felderhoff). Fontanna składała się z grupy odlanych z brązu rzeźb nagiej postaci Amfitryty, żony Posejdona, z dwoma rumakami i brodzącego żurawia. Amfitryta to mitologiczna córka Nereusa lub w innej wersji starego boga wodnego Okeanosa. Posejdon pragnący pojąć ją za żonę, wysłał delfina, by ją przywiódł do królestwa mórz. Pomnik Amfitryty stał do 1932 r., gdy po burzliwej kampanii prasowej zdecydowano się na likwidację fontanny, jako kłócącej się z dobrym smakiem. Idziemy w prawo i mijamy po prawej stronie okazały Dom Towarowy "Galeria Centrum". Budynek powstał w 1928 r. z przeznaczeniem na dom towarowy, kawiarnię i kino. Budowniczym gmachu był arch. Max Bischoff z Berlina. Dochodzimy do skrzyżowania, w miejscu którego w 1307 r. zbudowano Bramę Passawską. Nazwa bramy wywodzi się, jak mówi legenda, od mieszkającego tutaj ok. 1390 r. Benedictusa Passo, który oszukiwał przy skupie i sprzedaży zboża, mając dwie szufle różnej wielkości. Dużą szuflą skupował, małą natomiast sprzedawał. Za karę skazano go na budowę od podstaw na własny koszt przedbramia. Na pamiątkę tego wydarzenia w murze bramy wykonano trzy okrągłe dziury w kształcie szufli (łyżek zbożowych). Bardziej prawdopodobna wersja mówi, że łyżki były symbolem wwożonego tą bramą do miasta zboża. Mijamy po prawej gmach dawnego hotelu "Bellevue", po wojnie "Orbis Continental", obecnie mieszczą się tam - restauracja "Continental" i biurowiec. Na rogu mieści się restauracja "Bombay". Po tej samej stronie mijamy gmach dawnego kasyna wojskowego, później miejskiego urzędu finansowego, z 1868-1872 r., obecnie siedzibę Zespołu Szkół Ekonomicznych nr 2 i Collegium Ekonomicznego oraz hotelik "Elka Sen". W tej okolicy w 1515 r. zbudowano kapliczkę, zwaną Jeruzalem.
Przechodzimy przez jezdnię do placu Batorego z basenem i licznymi egzemplarzami platanów, starych głogów i cisów drzewiastych (obwód ok. 170 cm). W tym rejonie przed wiekami znajdowały się place powroźników i Bractwa Strzeleckiego. Bardziej na południe stała kaplica św. Michała, później kościół św. Jerzego ze szpitalem. Do dziś zachowany jest tzw. dom K.A. Dohrna (nr 22) - dawna siedziba Miejskiego Muzeum Przyrodniczego - zbudowany w 1852 r., a przebudowany w 1893 r. Dochodzimy do hotelu "VICTORIA" z restauracją "Pireus" i nocnym lokalem "Tango". Na zewnętrz, na ścianie, tablica poświęcona szczecińskiemu alpiniście i krajoznawcy Stanisławowi Grońskiemu, który zginął podczas wspinaczki w Alpach. Za hotelem gmach dawnej komendantury, którego budowę rozpoczęto w 1865 r. Po obu stronach bramy wjazdowej reliefy. Prawy przedstawia mężczyzn, kobiety i dzieci wiwatujących na cześć króla Aleksandra Wielkiego Macedońskiego. Wódz w rydwanie i jego wojownicy przedstawieni są na prawym reliefie. Jest on wzorowany na scenie figuralnej fragmentu fryzu Bartela Thordwaldsena z 1812 r. |